|
Miałem sen, piołem się mozolnie po wytartych schodach w wyliniałych gronostajach.
Byłem kaznodzieją - narkomanem, który właśnie nagrał rock'ową płytę w
studiu muzyki ludowej.
skomentuj (0)
usiadłem w fotelu mojego dziadka, który był muzykiem, wziołem do ręki jego elektryczną gitarę którą swojego czasu mógł wypierd...ć w kosmos cały Akropol, wyglądałem przez jego okno, tkwiąc głęboko zanurzony w jego świecie.
Wymachując tomahawkiem przypomniałem sobie jak opowiadał mi historię o indianach, którzy wygineli od ran postrzałowych i zerwanych traktatów.
Hej Piątą Alejo pamiętasz jeszcze swoje indiańskie szlaki ?
skomentuj (0)
Potrzebuję kogoś z kim można porozmawiać i kogoś do zamiatania podłogi :P
skomentuj (7)
Chciałbym wyjść z siebie na spacer, najlepiej w jakimś egzotycznym kraju.
skomentuj (15)
burek 2008-08-14
burek musisz byc szalony! musisz faktycznie tego pragnąć!. Musisz być czujny i spać na stojąco, a gdy jesteś na ulicy musisz umieć wyrwać innym mięso z zamknietymi oczami! Ej, burek ty mnie w ogóle słuchasz? To ty mnie burek lepiej posłuchaj, bo nadchodzą cięeeżkie czasy! Zamknęli ten obok nas sklep z psiejską żywnością ! Noo wiesz, może się tak zdarzyć że nie będzie mi się chciało gnać po kość dla ciebie przez pól miasta, więc lepiej ty się naucz łypać jednym okiem zawsze przez ramię czy może komuś jakiś ochłap mięcha akurat nie spada. Ale pamiętaj fason trzeba trzymać! Zaaawsze, więc zanim capniesz te mięcho obowiązkowo pełna kultura, szczera wymiana spojrzeń i wesoły uśmiech. Musisz być wiarygodny w oczach tych których objesz, ale wiesz, że to będzie coraz trudniejsze i jeszcze trudniejsze w miarę jak się zestarzejesz, A gdy będzisz burek już skończony w tym mieście i każdy szanujący się słup będzie miał na sobie Twój wizerunek z napisem "wanted" w paru językach, wtedy spakujesz manatki i odlecisz na południe tam schowasz głowę w piasku, myślę, że wtedy nikt cię nie rozpozna a ja znajdę cię po merdającym ogonie. Taak, odnajdę cię mój przyjacielu po latach, ślepy głuchy i niemy byś nie musiał umierać na raka samotnie.
skomentuj (10)
fruuu 2007-10-23
Stałem w oknie z aparatem wycelowanym w niebo
Fruuuuuuuuuuu - gdy nagle coś przeleciałooo
- to tylko meteor - powiedziała pogardliwie świeczka
skomentuj (10)
- Elektrowstrząsy? Uwieeelbiam je
Z Tobą? Chodźby za chwilę ;P)
skomentuj (9)
? 2007-03-11
Mój dobry kumpel.
Za każdym razem, gdy mówię mu co planuję zrobić, ten po chwili namysłu pyta mnie z uroczystą powagą "ale czy na pewno jestes pewien, że robisz NIE to co trzeba? "
Niestety ;P
skomentuj (8)
Tak, zrezygnowałem z wielu spraw w ostatnich kilk godzinach, wliczając w to wielki zaszczyt mówienia, że Cię kocham.
The End
skomentuj (8)
My, Dzieci Wielkiego Miasta
Oddychamy spalinami
Czuje to, gdy Cię całuję.
Ucieknijmy stąd, chociaż na jeden krótki dzien. Tam gdzie przez te kilka godzin cały świat bedzie należał tylko do Nas.
Juz wiesz gdzie to jest?
Ja wiem
APEL DO KONIK STRORY
please o hasło:p
(mój mail to cradiamo@gmail.com)
skomentuj (8)
ambi. 2006-11-11
Odejdz - i przy mnie bądz.
Potrafisz?. Tak jednocześnie.
skomentuj (16)
dwa lata temu.
Dlaczego stoisz tak przy oknie kolejną samotną noc? Dlaczego nie spróbojesz go zapomnieć ? Czy nadal musisz jego serce mieć by żyć ? Co noc umierasz w myślach setki razy szukajac rozpaczliwie zapachów i barw. Pazokcie malujesz na kolor rdzy a oczy na czarno. W dłoniach ściskasz cierń. Wiesz, jeszcze poznasz wielu mężczyzn, i paru takich co osłodzą Ci tylko jedną noc. Jeszcze nie raz będzisz miała złamane serce i nie raz Ty łamać będziesz. Twoje Jeruzalem spłonęło, ale nie czekaj w tych ruinach kolejnego świtu. Wytrzyj łzy, ucałuj kiężyc na pożegnanie, odejdź od okna.
No chodź..
Nic nie mów, nie proś mnie o wspólczucie smutnym wzrokiem. Bądź jak te róże co pną się po drewnianych strzeblach, pnij się w milczeniu, wysoko, wysoko, dzielnie przez łzy. A później gdy nadejdzie właściwy czas,a wierz mi, że nadejdzie, obróc się i wrzuć tą różę do ognia. Złoż ją w ofierze Słońcu, nie Księżycowi z nim pożegnaj się już dziś. Nowe narodziny, Nowej Ty. Wybranko słońca, aniołów, demonów, złamanych obietnic i serc. Wiem, dziś nie jesteś jeszcze na to gotowa, dziś jesteś jeszcze tylko ledwie tlącym się płomieniem, ale będziesz jak ognień, lub jak wulkan tuż przed erupcją. Piękna mała Julia, księżniczka tysiąca i jenej nocy.
Dziś.
Ladies and Gentlemen! Mam przyjemność przedstawić Wam moją przyjaciólkę, Królową Aniółow I Demonów. Seksowną I eteryczną niepowtarzalną Femme Fatale Julieeeeett!
[ cala sala bije gromkie brawa, tłum wstaje, ktoś pcha się w moim kierunku z kamerą i mikrofonem, podsuwa mi go pod nos z pytaniem ]
- Panie Frankenstein , czy nie uważa Pan, że (...?)
skomentuj (11)
M. 2006-10-18
Spotkałem swoją dawną Miłość, wspominaliśmy parne lato, czcze obietnice, korzuchy na mleku, zdrady Judaszów, białe samoloty, niewierność Tomaszów, pokój numer 49 i naszą grę pt "Przegrany Bierze Serce". Cały wieczór rzucaliśmy w siebie pytaniami jak confetti. Pocałowała mnie, miała na nogach skórzane buty. Nie, nie powiedziałem Jej, że wyśnilem sobie tą chwilę, nigdy nie zniżyłbym się do takiej strategii.
[ Nigdy?]
skomentuj (10)
Posłuchaj KIMKOLWIEK JESTEŚ, zabiorę Cię na wycieczkę dookoła Świata. Chcesz?. Nie, niee zakładaj butów. Nie będą potrzebne, bo nie musisz wcale się ruszać. Najlepiej usiadź nieruchomo. Siedzisz? Dobrze, O nie! schowaj mapę. Mapa jest zbędna, uwierz mi.
Pokażę Ci Świat w moich oczach.
Tylko się nie przeraź..
skomentuj (9)
A może by tak wziać Atlas Świata, podrzeć go na kawałki i ułożyć Świat na nowo?. Po swojemu rzecz jasna ;P
skomentuj (17)
a w telewizji same nudy, jakaś transmisja z ksieżyca i trzecioligowy sport, wciskam piąty kanał a tam bogacz z MTV w obawie o swoje życie zamyka się w swoim sejfie, a może to jego dom?
Wyłącze to pudło,
dość mam już bzdur
Psssstryk!*
Ooo jaka ładna bezkresna jasna noc, slychać tylko na niebie szum sputników. Mam okno w dachu, przez te okno widać smugi światła gwiazd, chociaż samych gwiazd nie widać, a szkoda. Ta najjaśniejsza smuga to może satelita ? Jak myślisz KIMKOLWIEK JESTEŚ zbliży Nas do siebie ?
skomentuj (9)
red 2006-09-25
a wieczorami intrygują mnie kobiety, które miewają czerowne usta, nie takie jak dobry Bóg stworzył, lecz takie jak stworzyć zamierzał
Jakie są Twoje usta?
skomentuj (14)
1:40 w nocy.
Czuję się kiepsko i jestem sam. Na dodatek brak ciepłej wody, a zimna ledwo cieknie też.
Cóż, mogłem sie tego spodziewać, bo w moich mieszkaniach tak już jest.
Więc w mydlanej pianie kryje twarz
Święty Mikołaj, tak czy nie ?
A więc szybko mów życzenie.
Już?
i jak myślisz
spełnie je, czy nie?
skomentuj (10)
Piszę do Ciebie ten list bo ostanio nowoczesna miłosc zupełnie mi nie odpowiada. Czy zechciałabys więc Anno Karenino wejsć w moje życie z tym całym swoim smutkiem, czarnymi powozami i doskonałymi pamiętnikami ?
skomentuj (10)
A jednak trudno jest pozostać razem
przechodząc przez obrotowe drzwi. Każdego dnia czegoś się uczę.
skomentuj (16)
Byłem nad morzem i robiłem zdjęcia falom. Podczas jednego ze spacerów plażą nie mogłem uwierzyć oczom w to co zobaczyłem - około 20 butelek dryfujących brzegiem!
Pewnie tych z World Wildlife Fund solidnie by to wkuźwiło, ale mnie ten widok uradował, pomyślałem sobie, że nie jestem sam w byciu samemu! bo skoro 20 butelek pływa na brzegu, to znaczy, że gdzieś musi być 20 rozbitków szukających domu!
skomentuj (14)
Wtedy gdy noc bierze głęboki oddech i światło dzienne nie ma powietrza
Jeśli właśnie wtedy zacząłbym się czołgać do domu .
Będziesz tam?
no bo wiesz, ja cały czas szukam sposobu na Ciebie:P
skomentuj (12)
I idę sobie jak każdego dnia dekonstrukcjonistycznymi prymitywie miło fotorealistycznymi ulicami miasta obwfitującego w nieparzyste spotania, gdzieś tam na skrzyżowaniu cygan z platykową gitarą
na rondzie tancerka z oczami wpatrzonymi w gwiazdy
na rogu ulic marzyciel, który posunął się tyć za daleko
w aucie twórca złotych płyt CD
przy murze egzystencjalista od graffiti
w monopolowym pijak z kierownicą skradzionego samochodu
no i na pasach idzie ktoś jeszcze..
WoW! moooże too Ty ? :P
a więc mijasz mnie i o tym nie wiesz ;P
skomentuj (8)
Wczoraj gdy samolot wzbijał się ponad konstelację świateł pasa startowego spoglądałem w dół na milion kolorowych lampek i zastanawiałem się co robisz KIMKOLWIEK JESTEŚ.
Zmiany atmosferyczne zawsze sprawiają, że uwrażliwiam się i wyostrzam swoje zmysły. Mógłbym przysiądz, ze wczoraj 7000 km nad ziemią słyszałem lwy polujące
nocą gdzieś tam daleko w Serengeti. Żywię głęboką i nienaruszoną nadzieję, że to nie na Ciebie KIMKOLWIEK JESTEŚ.
Bo wiesz, to byłoby wielkie świństwo z Twojej strony, gdybyś najpierw dała się zjeść zanim mnie spotkasz.
skomentuj (10)
Ja 2006-08-11
To nie konkretne miejsce - To tęsknota
To nie pościg - To podróż
To nie jakiś czyn - To atrakcja
To nie działanie - To mój styl
po prostu cały Ja.
skomentuj (10)
Mam w lodówce kostki lodu, przygotowałem je, aby zamrozić ten dzień na dłuzej.
aby był bardziej trwały
bardziej świeży i
aby mógł odebrać każde z wrażen mocniej
bo mi się trochę wymyka z rąk
Zatrzymam więc czas kostkami lodu!
skomentuj (9)
Miałem cudowny sen!
znalazłem KIMKOLWIEK JESTEŚ!
Byłem astronautą, a KIMKOLWIEK JESTEŚ była rolniczką. Wylądowałem na Jej polu pełnym zielonej sałaty i pomidorów, czułem świeży powiew wiatru. Było wspaniale! Chadzaliśmy między grzątkami. Gdy musiałem już wracać, pomyślałem sobie, że dam Jej na pamiątkę coś, aby o mnie nie zapomniała- kawałek Marsa - w sumie nic wielkiego, taki mały fragment kosmosu. Gdy odlatywałem Jej słomkowy kapelusz radośnie machał mi na pożegnanie :P
Teraz jest środek nocy, słyszę szum komputera i przysiągłbym, że czuję zapach pomidorów, które hodowała oraz Jej sukienkę o zapachu zielonej sałaty
Dziś mogę iść spać spokojnie, bo wiem, że kiedyś rozpoznam KIMKOLWIEK JESTEŚ po kawałku Marsa w kieszeni fartuszka
Sprytny jestem, prawda?
skomentuj (14)
Potrafię oprzeć się wszystkiemu z wyjątkiem pokusy :P
Nauczyć Cię ?
skomentuj (11)
Anioły i Demony we mnie
Zbawiciele i diabły wokół mnie
I tak każdego dnia
I na nowo
Lubię tą moją codzienność
a Ty swoją ?
skomentuj (13)
zerkając przypadkiem na siebie, w końcu sie dostrzeżemy na ulicach miasta pełnego spotkań.
skomentuj (6)
|
|